| |
|
|
SZKOŁA UCZY DZIAŁAĆ

Działania społeczne to nie zewnętrzny dodatek do szkolnego programu czy próba uatrakcyjniania go na siłę. Wręcz przeciwnie, mogą one stać się mocnym punktem szkolnej praktyki, bo młody człowiek najlepiej uczy się, jeśli może wykonać zadanie powiązane z prawdziwą, życiową sytuacją. Uczniowie są zmęczeni abstrakcyjnymi treściami, wolą autentyczne zadania, bo lepiej rozumieją ich sens. Takie zadania motywują, inspirują, nauka odbywa się jakby „przy okazji”. Działania społeczne rozwijają umiejętności porozumiewania się – czytanie, pisanie, słuchanie oraz mówienie, i to w sytuacjach, w jakich młodzi ludzie będą je kiedyś wykorzystywać w życiu. Uczniowie uczą się poszukiwania, gromadzenia, weryfikacji i selekcjonowania informacji, w tym wielu ściśle związanych z podstawą programową. Ćwiczą umiejętności trudne do rozwijania podczas zwykłych lekcji: rozwiązywanie problemów, planowanie własnej pracy, współdziałanie w grupie, kierowanie projektem, badanie naukowe i eksperymentowanie, udzielanie informacji. Uczą się odpowiedzialności i doprowadzania rozpoczętej sprawy do końca.
I. Jak się działa...
Nawet najszlachetniejsza idea powinna zamienić się na działanie: sprawne, dobrze zorganizowane, skuteczne. Zeszyt zaczynamy więc od rad i przestróg dla nauczycieli i uczniów, którym przyjdzie działać w grupie, co nie jest silną stroną ani polskiej szkoły, ani Polaków w ogóle. Kiedy grupa już podzieli się rolami, wyłoni lidera, musi przekonać do swoich idei innych: zorganizować dobre spotkanie informacyjne, pozyskać sprzymierzeńców i zwolenników, zdobyć "kasę", a nawet przekonać dziennikarzy, że jej działalność to news.
|
Któregoś dnia klasa mojego 12-letniego syna zorganizowała protest, bo odebrano im szafki na buty. Skandowali: „Oddajcie szafki!", rysowali plakaty, negocjowali z dyrekcją. Szkoła okazała się mądra, nie zdołowała młodych, poważnie potraktowała ten malutki przejaw „ago". Trzeba było widzieć ten ogień na twarzy syna! To była jego pierwsza walka o sprawiedliwość.
Piotr Pacewicz, „Gazeta Wyborcza” |
Kto co robi? Drogi nauczycielu! W każdym projekcie jest mnóstwo do zrobienia, ale pamiętaj - nie wszystko musisz robić sam, a nawet nie powinieneś. Większość zrobią uczniowie (U), pomoże dyrekcja szkoły (D) i Rada Pedagogiczna (RP), zaangażują się rodzice uczniów (R), władze gminy (G), media (M). Oto sugestie, jak podzielić pracę. Twoją literką jest oczywiście N.
|
Określenie celów projektu |
(N + U) |
|
Zdobycie wiedzy i umiejętności koniecznych do działania |
(N + U) |
|
Powiązanie działania z programem nauczania i wychowania |
(N + D + RP) |
|
Ocena projektu i zasady oceniania uczniów |
(N + RP) |
|
Budżet przedsięwzięcia |
(N + U) |
|
Role i zadania uczestników |
(U + N) |
|
Harmonogram pracy |
(U + N) |
|
Pozwolenia, zaświadczenia |
(N + D + R + G) |
|
Informacja o akcji i jej promocja |
(U + R + M) |
|
Kontakty z mediami |
(U + M) |
|
Konsultacje i kontrola |
(N) |
|
Komunikacja - telefony, transport itp. |
(U + N +D) |
|
Prezentacja osiągnięć akcji |
(U + N + D + G + R) |
|
Podsumowania i refleksje |
(U + N) |
Karta pracy zespołu - role i zadania Nauczycielu, uczniowie! Przystępując do projektu, powinniście precyzyjnie podzielić role i zadania. Inaczej odpowiedzialność może się rozmyć, a lider – bądź nauczyciel – będzie musiał wszystkiego pilnować sam. Możecie posłużyć się, na przykład, taką „Kartą pracy zespołu". Precyzuje ona odpowiedzialność za kolejne zadania, przypomina o terminach ich wykonania, wymienia potrzebne materiały, a także zostawia grupie możliwość oceny wykonania zadań. Uwaga! Ostatni pomysł jest ryzykowny, można go wprowadzić tylko w dobrze zintegrowanej grupie, gdzie wysoki jest poziom bezpieczeństwa
|
KARTA PRACY ZESPOŁU – PODZIAŁ ZADAŃ, klasa .............. |
|
Skład grupy: 1. Ania K.; 2. Magda M.; 3. Maciek M.; 4. Piotrek W. |
|
Lp. |
Zadanie |
Imię i nazwisko ucznia odpowiedzialnego za wykonanie zadania |
Materiały potrzebne do realizacji zadania |
Termin realizacji |
Punkty przyznane przez grupę |
|
1. |
Zgromadzenie danych liczbowych o szkole i opisanie bazy dydaktycznej |
Maciek |
|
|
|
|
2. |
Zebranie danych o osiągnięciach uczniów |
Piotrek |
|
|
|
|
3. |
Przygotowanie ankiety dla nauczycieli, przeprowadzenie jej i opracowanie wyników |
Ania i Magda |
|
|
|
|
4. |
Przeprowadzenie wywiadu z panią dyrektor |
Magda i Maciek |
|
|
|
|
5. |
Wykonanie zdjęć |
Piotrek |
|
|
|
|
6. |
Przygotowanie plakatu reklamującego w szkole stronę |
Ania, Magda, Maciek i Piotrek |
|
|
|
|
Dziś w szkole dominuje wyścig szczurów, liczy się rywalizacja. Rosną dzieci, które nie potrafią wspólnie działać, liczy się jedynie kariera, a działanie społeczne pokazuje im inne wartości, uczy współpracy, dzielenia się, sumowania indywidualnych talentów dla wspólnego dobra. Dobrze jest poczuć się członkiem grupy, a nie samotną wyspą. Staję się wtedy dumny, że moje umiejętności mogą się komuś przydać. Widzę, że ktoś mnie potrzebuje i się ze mną liczy, nawet jeśli jestem przysłowiową „szarą myszką”...
Wiesław Bek z Lubaczowa, społecznik, dziennikarz, tata czwórki dzieci |
Spotkanie od A do Z Jak powinny wyglądać spotkania waszego zespołu, by były i efektywne, i przyjemne? Jak zorganizować spotkanie dla mieszkańców miasta zainteresowanych sprawą, którą się zajmujecie?
- Zawiadomcie wszystkich z odpowiednim wyprzedzeniem. Pamiętajcie o gościach - może chcielibyście zaprosić na swoje spotkanie kogoś spoza zespołu?
- Określcie swoje role - na kolejnych spotkaniach możecie się nimi powymieniać. Ustalcie, kto prowadzi spotkanie, kto notuje jego przebieg i kto występuje w roli eksperta, a kto zwykłego członka zespołu.
- Na początku spotkania ustalcie jego przebieg. Uwzględnijcie uwagi i propozycje uczestników.
- Jeżeli mają być podejmowane decyzje, ustalcie, jak to robić. Głosowanie zwykłą większością? Wymagana większość 2/3?
- Zaczynajcie punktualnie (dopuszczalne opóźnienie to najwyżej kilka minut). Określcie godzinę zakończenia i starajcie się tego trzymać - jeśli nie zdążycie wszystkiego omówić, umówcie się na kolejne spotkanie.
- Po spotkaniu zostawcie po sobie porządek.
Bez sojuszników nie dacie rady Największe szanse mają projekty, które zdobędą poparcie waszej lokalnej społeczności: organizacji, mediów, prywatnych przedsiębiorców, władz gminy czy powiatu (uczciwy lobbing w słusznej sprawie jest całkowicie uprawniony!), a przede wszystkim zwykłych obywateli. Sojusznicy mogą wiele - użyczą sali, podarują papier ksero, sfinansują zakup piłek do nogi... Jak do nich dotrzeć z informacją, że chcecie coś zrobić? Oto kilka sposobów:
- umówcie się na spotkanie z osobami, na których wam zależy (wójt, ksiądz, nadleśniczy)
- zorganizujcie wystąpienia publiczne (np. na zebraniu rady miejskiej, w czasie festynu na rynku)
- użyjcie ulotek i plakatów
- udzielajcie wypowiedzi dla radia czy telewizji, piszcie do gazet
- wypowiadajcie się na forum internetowym
- piszcie apele, petycje do władz
- zorganizujcie manifestację, pikietę
Warunki sukcesu Nauczycielu! Aby społeczne działanie grupy twoich uczniów się udało, trzeba: 1. rozpoznać autentyczne potrzeby osób (środowiska), do których ma być skierowane 2. znaleźć partnerów i sojuszników 3. dobrze wszystko zaplanować i przygotować 4. uwzględnić możliwości uczniów, ich wiedzę, ograniczenia czasowe itp. 5. wierzyć, że potrafią się zmobilizować i liczyć, że zaskoczą nawet ciebie 6. powiązać projekt ze szkolnym programem 7. włączyć uczniów w pracę na każdym etapie – przygotowania, działania, oceny.
Skąd zdobyć pieniądze? W niemal każdym projekcie prawie ciągle brakuje pieniędzy, a nawet jeżeli jest ich dosyć, zwykle okazuje się, że wydatki są większe i jednak brakuje. Oto sześć sposobów na ich zdobycie:
- Sponsorzy - szukajcie głównie wśród prywatnych przedsiębiorstw
- Zbiórka wśród znajomych (nie wymaga zezwolenia)
- imprezy charytatywne (dochód z biletów)
- zbiórki publiczne zbiórka do zamkniętych puszek, sprzedaż cegiełek, chodzenie od drzwi do drzwi, organizowanie aukcji lub loterii, zbiórka telefoniczna, zbiórka poprzez internet, zbiórka listowna, apele w prasie, radiu czy telewizji itp. - wszystko to wymaga zezwolenia
- Możecie je też zarobić prowadząc uczniowską działalność gospodarczą, np. sprzedając własnej roboty kartki świąteczne, sprzątając ogród sąsiadów itp.
- Granty - gdy projekty są większe i długotrwałe, możecie zwrócić się do programów unijnych, np. PHARE, do samorządowej lub rządowej administracji (konkursy dotacyjne), do fundacji. Trzeba jednak napisać dobry wniosek o dotację, a to wyższa szkoła jazdy.
Jak wejść na łamy? Trudno skutecznie działać bez wsparcia mediów. Dzięki nim wiadomość o waszej inicjatywie dotrze do wielu osób, one też mogą zachęcić (lub zniechęcić) sponsorów i sprzymierzeńców. I dlatego:
- przygotujcie listę lokalnych gazet, rozgłośni radiowych, stacji TV i ustalcie, kto gdzie będzie dzwonił.
- Nawiążcie kontakt z konkretnymi dziennikarzami zajmującymi się daną dziedziną
- notatka dla mediów musi zawierać tylko najważniejsze informacje o celu projektu i o tym, jak chcecie go zrealizować. Popracujcie nad jej atrakcyjną formą.
- media szukają informacji aktualnych, zaskakujących, kontrowersyjnych, istotnych dla wielu ludzi. Musicie ich czymś zaintrygować, np. zorganizować happening.
- media szybko się nudzą. Szukajcie nowych podtematów czy przykładów, nowych form ekspresji,
- gdy przedsięwzięcie trwa dużej, wybierzcie „korespondenta”, który będzie regularnie dostarczał mediom krótkie „newsy".
18 tematów: Nauczyciele, uczniowie. Co by tu razem zrobić pożytecznego, sensownego? Pomyślicie przede wszystkim o tym, co dzieje się w najbliższej okolicy. I słusznie. Pomyślcie np., jak:
- Pomalować tanio i ładnie szkołę?
- Zapewnić bezpieczeństwo w czasie dyskoteki?
- Koordynować pomoc dla chorego?
- Lepiej wykorzystać po lekcjach pracownię informatyczną?
- Rozwiązać problem znęcania się nad kolegami w szkole?
- Sprawić, by na szkolnym trawniku coś zaczęło wreszcie rosnąć?
- Rozwiązać problem ściągania?
- Zwalczać narkomanię... w szkole.?
- ...w mieście?
- Skutecznie chronić prawa ucznia?
- Zmniejszyć zużycie wody w szkole?
- Ocalić żaby w wysychającym stawie?
- Może jednak sięgnięcie po tematy ogólnokrajowe?
- Zachęcić młodych do udziału w życiu publicznym?
- Zwiększyć udział kobiet w życiu publicznym?
- Sprawić, by koledzy z krajów UE wiedzieli więcej o Polsce?
- Pomóc uchodźcom w Polsce?
- A może wciągną was sprawy globalne?
- Jak pomóc głodującym w Afryce?
- Zebrać pieniądze na ofiary kataklizmu np. tsunami w Azji?

II. ...w małej ojczyźnie W działaniach dla „małej ojczyzny", które opisujemy, wyjątkowo często powtarza się motyw, jak z raperskiej piosenki: pusto, szaro, no i brak widoków. Te nasze małe ojczyzny są wciąż pustawe. Ale rodzi się w nich niesamowita energia, by oswoić jakieś miejsca, gdzie można by coś robić sensownego dla siebie (jeździć na rolkach, wędrować po lasach, szyć fantazyjne ubrania) i dla innych (choćby „komnatę radości" w dziecięcym szpitalu). Rozróżnienie dla siebie - dla innych bezustannie się zresztą zaciera, i dobrze. Tu i ówdzie młodzi szukają śladów przeszłości swej małej i dużej ojczyzny np. wpatrując się w ślady (po mieczu?) na krzyżu pokutnym, który objęli opieką.
Młodzi obywatele działają
W każdej, nawet najlepiej zorganizowanej społeczności są rzeczy, które można poprawić. Pomyślcie, co powinno się zmienić w waszej miejscowości. Skupcie się na tym, co ważne i możliwe. Sprawdźcie, ile możecie osiągnąć, działając razem!" - apelowali do uczniów i nauczycieli organizatorzy programu Młodzi Obywatele Działają (w skrócie MOD) z Centrum Edukacji Obywatelskiej. A odzew? Oto kilka przykładów - najpierw z ubiegłych lat (program działa od 1998 roku), potem projekty najświeższe, dopiero rozpoczęte. Skatepark. Grupa młodzieży z Zespołu Szkół im. C.K. Norwida z Częstochowy postanowiła walczyć z zakazem jeżdżenia na rolkach w okolicy Pomnika Pamięci Narodowej. Niewątpliwie nie uzyskaliby zgody na budowę skateparku, gdyby nie współpraca z radą miasta i nagłośnienie sprawy w prasie lokalnej. Po prostu go umyli. Gimnazjaliści z Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Łodzi umyli pomnik swego patrona. Wzbudzili ogólne zainteresowanie przechodniów, poruszona była opinia publiczna. Pisała o nich „Gazeta Wyborcza”.
Pomóż koledze. Uczniowie z Gimnazjum w Radzikach Dużych zorganizowali pomoc kolegom i koleżankom mającym trudności w nauce. Stworzyli bazę danych osób potrzebujących pomocy oraz tych, którzy tej pomocy mogliby udzielić.
Graffiti. Uczniowie Gimnazjum nr 25 z Wrocławia w projekcie „Graffiti” chcieli przywrócić czystość ścianom budynków w otoczeniu szkoły. Jednak z badań opinii publicznej, także wśród osób starszych, wynikło, że większości podobają się te „malowidła”, jeśli są dobrze wykonane. Dlatego uczniowie zaczęli walczyć nie o czyste ściany, ale o pozwolenia na twórczość dla tych młodych artystów.
Nie sprzedawać nieletnim. Uczniowie z Gimnazjum w Dębnicy Kaszubskiej uznali, że dużym problemem jest sprzedaż alkoholu i papierosów niepełnoletnim. Chcieli się dowiedzieć, czym dokładnie zajmuje się Komisja ds. Przeciwdziałania Alkoholizmowi. Pierwszym krokiem było spotkanie z przedstawicielami tej Komisji, z pedagogiem szkolnym oraz przewodniczącym posterunku policji. Okazało się, że Komisja ma mało informacji na temat nadużywania alkoholu przez młodzież. Zdecydowali się przeprowadzić akcję uświadamiającą zagrożenia z nadużywania alkoholu i palenia papierosów nie tylko wśród swoich rówieśników, ale także dorosłych. O innych ciekawych projektach i wskazówkach dla „młodych obywateli" czytaj na stronie programu Młodzi obywatele działają: www.ceo.org.pl/mod
Młodzieżowe miniprzedsiębiorstwo W ramach tego programu edukacji ekonomicznej uczniowie szkół ponadgimnazjalnych prowadzą całkiem realną firmę na terenie szkoły. Młodzi sami określają strukturę organizacyjną przedsiębiorstwa, gromadzą kapitał, wymyślają produkt, organizują proces produkcji i sprzedaży, prowadzą badania marketingowe, dokumentację finansową i odprowadzają podatki (funkcje urzędu skarbowego i ZUS pełni rada rodziców). Korzystają z materiałów przygotowanych przez Fundację Młodzieżowej Przedsiębiorczości (www.junior.org.pl), która rzecz organizuje. Młodzi przedsiębiorcy są zobowiązani przedstawiać sprawozdania ze swojej działalności przed "radą nadzorczą" złożoną z nauczyciela opiekuna oraz Fundacji. Wszystkie miniprzedsiębiorstwa prezentują swe wyniki na ogólnopolskim konkursie, a najlepsi młodzi biznesmeni pokazują swoją firmę podczas europejskiego finału.
Marzenia o lepszym świecie Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży od lat wspiera lokalne inicjatywy młodych ludzi. Można się do nich zgłaszać o dotacje. Oto kilka przykładów i cytatów z wniosków o dotacje. Komnata Radości. „Samarytanie” z Radomia od dwóch lat chodzą do miejskiego szpitala jako wolontariusze, by umilić dzieciom pobyt na oddziale. Postanowili stworzyć miejsce, w którym dzieci mogłyby zapomnieć o swojej chorobie. W „Komnacie Radości” młodzi chcą organizować zabawy edukacyjne, zajęcia muzyczne, a także mikołajki, wykonywanie kart świątecznych i ozdób choinkowych. Kreuj Swój Świat. Młodzieżowa Grupa Inicjatyw Twórczych TATANKA 2 z Żuromina chce rozwijać kreatywność młodych. Zauważyli, że wielu młodych ludzi projektuje własne ubrania, jednak nie mogą sobie pozwolić na rozwój ze względu na brak materiałów i narzędzi. Dotację przeznaczyli na zakup materiałów, takich jak dżins, tiul, skóra, tafta, oraz nici, igieł, guziki, nożyczek, cekinów, koralików, wełny oraz wielofunkcyjnej maszyny do szycia. Lazurowo, czyli bezpiecznie i fajnie. Koło Ekologiczne „Robaczek” w Puszczy Mariańskiej w powiecie żyrardowskim chce stworzyć Lazurowo - miejsce do nauki i wypoczynku na świeżym powietrzu, ulokowane przy przystanku autobusowym. Dzięki temu młodzież ze szkoły podstawowej i gimnazjum (razem ok. 400 uczniów) oraz liceum ogólnokształcącego (300) będzie mogła bezpiecznie oczekiwać na autobus.
|
|
|