| |
|
|
Dobry kontakt z uczniem

Dobra szkoła to miejsce, w którym uczniowie czują się bezpieczni, dowartościowani i życzliwie traktowani, gdzie mają przyjazne kontakty z kolegami i dobre relacje z nauczycielami. Nie tylko dlatego, że spędzają tu codziennie wiele godzin, ale także dlatego, że klimat szkoły ma wyraźny wpływ na proces i wyniki nauczania. Na lekcji, na której uczniowie boją się nauczyciela, wstydzą się przyznać do błędu lub po prostu się nudzą, nie sposób efektywnie uczyć. Atmosfera w klasie wpływa na poziom motywacji i uwagi uczniów, sposób i tempo przyswajania wiadomości, poczucie zadowolenia z własnego intelektualnego wysiłku, a także końcowe efekty nauczania.
Dowodzi tego nie tylko potoczna obserwacja, ale także prowadzone w wielu krajach badania. Wykazują one, że na lekcjach prowadzonych przez nauczycieli, którzy potrafią zbudować atmosferę życzliwości i wspólnej pracy osiągnąć można lesze efekty, a ilość czasu zmarnowanego na zwracanie uczniom uwagi lub z innych powodów bezproduktywnego wyraźnie maleje. Chodzi o zachowania na pozór oczywiste, ale wcale nie powszechne: zawsze witać się i żegnać z uczniami, konsekwentnie zwracać się do nich po imieniu, a nie po nazwisku, korzystać z różnych okazji, by budować dobrą relację. Nauczyciel chce poznać ucznia, pyta go o zdanie, prosi o opinię. Naukę przedstawia jako wspólne wyzwanie i intelektualną przygodę. Sporo wymaga, ale rozumie trudności, na które napotykają uczniowie. Dostrzega osiągnięcia i postępy każdego, a nie tylko tych najlepszych.
Ważne jest przy tym, by ciągłe ocenianie nie ciążyło nad wspólną pracą i dlatego dobrze jest, gdy nauczyciel okazuje uczniowi zainteresowanie bez ganienia czy chwalenia. Pierwszoklasista namalował zielone słońce - dlaczego tym kolorem? Gimnazjalista przetłumaczył na angielski piosenkę zespołu Green Day – dlaczego właśnie tę piosenkę? Licealista wybrał jako dodatkową lekturę “Opowiadania odeskie” Izaaka Babla – co go urzekło w opowieści o Beniu Krzyku?
I. Jak zacząć, a jak zakończyć lekcję? Na początek lekcji nauczyciel wprowadza dobrą, przyjazną atmosferę, by zmotywować uczniów do pracy. Kończy zaś tak, by lekcję “domknąć”, uświadomić uczniom, czego się nauczyli, zapowiedzieć dalszy ciąg, zachęcić do pracy w domu. Co dobrego? Metodycy zalecają, by na początku lekcji zagadnąć uczniów na przykład tak: “Kto chciałby opowiedzieć, co mu się ostatnio wydarzyło, ale prosimy o coś dobrego, żeby się nie zasmucić na początek lekcji". Ktoś opowie, jak “cudem” zaliczył fizykę, a ktoś inny, że dostał psa. W wielu szkołach takie pytanie może być zdumiewające, a klasa może odpowiedzieć kpiącym żartem. Nie należy się zrażać, uczniowie szybko docenią walory takiego początku lekcji.
Zadanie na dobry początek. Aby wprowadzić atmosferę pracy można też - po wejściu do klasy - zadać nieduże zadanie, np. zrobienie notatki na temat wywieszonego wcześniej “cytatu dnia" albo sprawdzenie pracy domowej w parach i porównanie z prawidłowymi rozwiązaniami podanymi na tablicy. Zdania podsumowujące. Na koniec lekcji nauczyciel może poprosić, by uczniowie dokończyli zdania wypisane na tablicy: Dziś dowiedziałem się, że..., Po tej lekcji zaczynam się zastanawiać..., Zaskoczyło mnie dziś, że... Po kilku takich próbach wywieś w klasach, gdzie uczysz, plakaty z takimi hasłami i co jakiś czas dopisuj nowe zwroty, np.: Nie mogę się zgodzić z…, Chciałbym się dowiedzieć więcej o… Czasem podsumowaniu lekcji (lub partii materiału) warto poświęcić więcej uwagi. Kilku ochotników może np. odczytać swoje konkluzje albo uczniowie mogą je sobie przeczytać w parach. Albo czytają wszyscy, ale z prawem odmowy (dopuszczalna opcja: “ja pasuję"). Poproś też uczniów, by założyli specjalne dzienniczki, w których zapisywaliby swoje podsumowania. Uwaga! Nie oczekuj, że wszyscy uczniowie wyniosą z lekcji to samo. Celem jest też pomoc w przetrawieniu informacji i nadanie im indywidualnego, osobistego znaczenia.
Kiedyś na zakończenie lekcji sam mówiłem uczniom, co muszą zapamiętać. Słuchali jednym uchem, drugim nasłuchując dzwonka. Teraz proszę o przedyskutowanie w parach głównych punktów lekcji. Dopiero później uczniowie wypowiadają zdania podsumowujące. Dzięki temu są one lepiej przemyślane. Nawet nieśmiali zabierają głos, bo początek wypowiedzi mają gotowy.... Grzegorz Mazurkiewicz, nauczyciel wiedzy o społeczeństwie w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 5 w Zabrzu |
II. Polubić każdego ucznia Zadaniem nauczyciela jest nawiązać kontakt z uczniami, poznać ich, okazać zainteresowanie i życzliwość. Powinno to dotyczyć także uczniów trudnych lub wycofanych. Brzmi to jak prowokacja: niektórzy uczniowie jakby robili wszystko, żebyśmy ich NIE lubili. Ale nauczyciel z klasą musi pamiętać, że to on jest dorosły, a uczeń eksperymentuje i odgrywa na nauczycielach urazy, które spotkały go np. w domu.
Jak ich polubić? Można skorzystać z “podpowiedzi". Zrób ankietę “Za co ją/jego lubię" - każdy uczeń musi wskazać minimum trzy powody, by lubić swoich trzech kolegów, którzy siedzą najbliżej. Podaje też, za co można lubić jego samego. W ankiecie nie wolno wpisywać niczego negatywnego.
Jestem z tobą – taki komunikat ze strony nauczyciela potrzebny jest zwłaszcza uczniom, którzy czują się niepewnie. Można go wyrazić tak: ¨ Mnie też się zdarzyło popełnić taki błąd; ¨ Domyślam się, że martwicie się o ten raport; ¨ Rozumiem, dlaczego to zrobiłaś; ¨ Chciałbym być na twoim miejscu.
III. Nauka to wyzwanie Ucząc trudnych rzeczy dobry nauczyciel nie straszy uczniów złymi wynikami w szkole i na egzaminach, lecz proponuje: zmierzmy się z tym zagadnieniem, spróbujmy zrozumieć, pokonajmy przeszkody, znajdźmy to, co was pasjonuje. To wymaga prawdziwej wiary w uczniów, w ich możliwości i motywację, nawet jeżeli dotychczasowe doświadczenia temu czasem przeczą... Jak uczniów przekonać do pracy? Można np. tak: Wielu z was lubi podejmować trudne wyzwania, a wyzwaniem może też być nauka. Czy ktoś widzi w dzisiejszej lekcji jakieś wyzwanie?
Ktoś odpowie, że chce szybko opanować materiał, inny, że chce wymyślić niebanalną ilustrację tematu, inny - dopisać kilka linijek wiersza itp. Co zrobić z większością, która się nie zgłosiła? Nie wszyscy muszą mieć dzisiaj ochotę na wyzwania. Ale lekcja może być pasjonująca i dla was.
Oczywiście nauczyciel musi potem tak poprowadzić lekcję, tyle ciekawego przekazać i znaleźć na tyle atrakcyjne metody nauczania, by dało się nią zafascynować... Uczniowie niepodejmujący wyzwania mogą zaś dopingować osoby, które je podjęły – dodawać im ducha, pytać o postępy.
Zasada “tylko raz”. Ten dydaktyczny chwyt, który zwiększa zaangażowanie uczniów w nauczanie, robi dziś furorę w szkołach świata. Na pozór rzecz drobna - nauczyciel oznajmia, że tylko raz będzie tłumaczył polecenie lub udzielał wskazówek. Proszę więc, żebyście uważali. Jeśli coś wam umknie, wymyślcie sami, jak to nadrobić. Spytajcie kolegę albo po prostu popatrzcie, co robią inni.
I to działa! Kiedy uczniowie zorientują się, że proszenie o powtórzenie daty lub numeru strony jest bezskuteczne, nauczą się radzić sobie sami.
Na początku lekcji omówiliśmy podania o przyjęcie do szkoły ponadgimnazjalnej. Uczniowie byli podekscytowani tą zapowiedzią, więc postanowiłam zastosować zasadę »tylko raz«, by wyciszyć ich i skupić na celu lekcji. Lekcja potoczyła się sprawnie, zyskałam lepsze niż zazwyczaj tempo pracy. Ale musiałam się pilnować, zwłaszcza na początku, żeby odruchowo nie powtarzać poleceń. Mirosława Motyka, polonistka z Gimnazjum nr 6 w Rybniku |
IV. Zapytaj ucznia o zdanie
Nauczyciel powinien uwzględniać w nauczaniu doświadczenia, poglądy i oczekiwania uczniów i tym samym przekazać im części odpowiedzialności za proces uczenia się. Nauczyciel pyta np.: “Jakie jest wasze zdanie? Czy to, czego się uczycie na moich lekcjach, pomoże wam stać się takimi ludźmi, jakimi chcielibyście zostać? Jaki temat pracy domowej chcielibyście wybrać?" itp. Runda bez przymusu. Nauczyciel zwraca się do każdego ucznia po kolei z prośbą o zabranie głosu w omawianej sprawie, np. Teraz wypowiedzą się osoby z rzędu pod oknem. Każdy może podzielić się przemyśleniami. Jeśli nie chce, mówi: “ja pasuję", jak podczas gry w karty.
Najważniejszy jest ten brak przymus. Rundę zaczęli ci sami uczniowie co zawsze. Po kilku wypowiedziach włączyli się i ci nieśmiali. Na koniec odezwał się też uczeń z częściowym autyzmem. Po raz pierwszy powiedział do mnie zdanie. Renata Michalska-Cieślak, nauczycielka nauczania początkowego w podstawówce nr 5 w Lesznie |
V. Uwaga bez pochwały
Zadaniem nauczyciela jest – rzecz na pozór oczywista i drobna – okazywanie uwagi każdemu. Ważne, by to zainteresowanie towarzyszyło zawsze pracy na lekcji – wystarczy zajrzeć uczniowi przez ramię i skomentować: “o, zacząłeś wyraźniej pisać”. Wielu nauczycieli ma przy tym odruch chwalenia lub ganienia: O, jaki ładny rysunek, Tomeczku. To niebieskie drzewo jest śliczne! Albo: No i znowu brzydko napisane! A przecież uczniowi chodzi raczej o świadomość, że nauczyciel interesuje się jego pracą. Wystarczy: Widzę, że podobał ci się ten wiersz! Zależnie od wieku i osobowości ucznia, a także od własnego stylu, można go/ją poklepać po ramieniu, spojrzeć mu/jej w oczy, uśmiechnąć się, podejść i zagadnąć (Skończyłaś czytanie? Co teraz?), dawać wskazówki tak, by uczeń widział, że interesujesz się tym, co robi (A gdyby tak narysować to w innej skali), powitać po chorobie (Czy już dobrze się czujesz?). W ten sposób udzielamy uczniom wsparcia, eliminując niebezpieczeństwo uzależnienia od pochwał.
Zwykłe potwierdzenie. Nauczyciel informuje ucznia, że odpowiedź jest prawidłowa i przechodzi do dalszego ciągu lekcji. Bez przesadnych pochwał, lakonicznie: Tak, to prawda; Właśnie tego oczekiwałem; Prawidłowo. W przeciwieństwie do pochwały, która brzmi jak ocena czyjejś osoby, nauczyciel ocenia wyłącznie poprawność odpowiedzi.
Zauważyłam, że pogoń za nagrodą dezorganizuje lekcję. Uczniowie najlepsi usilnie zgłaszają się do odpowiedzi, a pozostali przestają się interesować. Zauważyłam jednak, że uczniom wystarczy zwykle potwierdzenie, że ich odpowiedź jest prawidłowa. To lepsze niż ocenianie, które bywa niesprawiedliwe. Mam np. dylemat, jak ocenić ucznia zdolnego, który się czegoś nie douczył, a jak ucznia słabego, który zrobił duże postępy. Dorota Kuźmińska, nauczycielka biologii w Zespole Szkół nr 5 w Tyszowcach |
Zwykłe zaprzeczenie. Nauczyciel pokazuje po prostu, że uczeń popełnił błąd: Nie, nie o to mi chodziło. Użyj przymiotników z tablicy; To byłaby dobra odpowiedź w przypadku trzustki. Dla wątroby jest to żółć. Lepsze to niż koncentrowanie się na nieprawidłowej odpowiedzi i dociskanie: Nie, nie Nowy Jork; stolica Stanów Zjednoczonych zaczyna się na W. Już wiesz...? Zaburza to tempo lekcji, lepiej po prostu podać prawidłową odpowiedź. Nie polecamy też proszenia innego ucznia o prawidłową odpowiedź.
Metodę zwykłego zaprzeczenia stosuję w klasach młodszych. Bo małe dzieci są chwalone przez rodziców w nadmiarze, za błahe rzeczy, też za źle wykonane prace. Chcę im pokazać, że możemy popełniać błędy, zauważyć je, poprawić. Dzieci uwielbiają zainteresowanie dorosłych swoją pracą. To je uskrzydla. Iwona Janiuk, nauczycielka informatyki w SP nr 20 Fundacji Szkolnej w Warszawie |
VI. Docenić wysiłek i efekt Nauczyciel powinien umieć zauważyć i wyrazić uznanie uczniowi: Dziękuję, że się tego podjąłeś, twoja praca wywarła na mnie wrażenie. Oczywiście najlepiej chwalić za autentyczne starania i osiągnięcia. To wymaga czasem dobrej woli, by dostrzec wysiłek czy nawet drobne postępy u słabszego ucznia. Trzeba jednak umieć w każdym uczniu znaleźć coś godnego uznania... Komunikaty typu “Doceniam” będą szczególnie wartościowe, gdy zwrócą uczniom uwagę nie tylko na walory ich pracy (np. wypracowania, rozwiązania zadania), ale też na cechy ich pracy i umiejętności, np.: · Zaangażowanie: Podoba mi się, że jesteś taki wytrwały; Wspaniale, że sam wyznaczasz sobie tempo; · Intelektualne walory pracy: Ale to sprytnie wymyśliłaś; Cóż za porywający tekst; · Samodzielność: Doskonale, że układasz sobie plan pracy, to pomaga; Podoba mi się, kiedy zastanawiasz się nad czymś z własnej inicjatywy; · Współpraca: Cenię to, że potrafisz znaleźć coś fajnego w ludziach, którzy tak bardzo się od siebie różnią; Podoba mi się, kiedy starasz się pomagać innym; · Świadome uczenie się: Dziękuję, że przywołałaś nas do porządku, kiedy zaczęliśmy odbiegać od tematu.
VII. Czarna lista, czyli czego się wystrzegać - Jak na twoje możliwości, to nawet nieźle... - Bo ty zawsze.../ nigdy..... - Numer 21, czyli Piotrowski, niech nam przeczyta zadanie... - Ty tego nie rozumiesz? - Wasza klasa jest naprawdę beznadziejna... - Mówienia o sprawach osobistych ucznia przy nim i innych - Uwaga skupiona tylko na najlepszych i rozrabiakach - Humory i nastroje nauczyciela decydują o przebiegu lekcji...
(przykłady podane przez uczestników szkolenia prowadzonego przez CEO)
VIII. Rady praktyków, czyli jak to robią nauczyciele? 1. Dobry początek, dobry koniec - zadanie na dobry początek - osobiste przywitanie - podzielić się z uczniami swoją refleksją, zapytać o ich zdanie w tej sprawie - rozdać czasem coś miłego jabłka/ ciasteczka/ cytaty - zaskoczyć, skupić uwagę np. cytat, zdjęcie, muzyka - przynieść z domu coś a propos tematu lekcji np. zdjęcie, przedmiot - na podsumowanie: mapa myślowa, notatka, ważne słowa - uczniowie wypowiadają zdania podsumowujące lekcję - na koniec runda bez przymusu
2. Poznaj i polub swego ucznia - coś wyjątkowego na pierwszy tydzień pracy z klasą - ankieta (co lubię, czym się interesuję) - wykorzystać tę wiedzę do budowania kontaktu z uczniem - zapraszać uczniów na swoje dyżury i rozmawiać... - mówić po imieniu (używać zdrobnienia, jeśli uczeń tak woli) - tabliczki, wizytówki z imionami - reguły gry na lekcji są jasne - zasady, kontrakty - “ludzka twarz” nauczyciela (przedstawienia dla dzieci, chór nauczycieli) - promujemy szkolne i pozaszkolne osiągnięcia uczniów (np. mini gazetki) - wyszukać dzieci z pasją, inne próbować zarazić pasją... - wspólna praca (np. urządzanie klasy, gotowanie) - zasady dotyczące kontaktów poza szkołą
3. Nauka to wyzwanie - pokazać, jak to, czego się uczą odnosi się do życia za murami szkoły - uczniowie sami prowadzą zajęcia na tematy, którymi się interesują - uczyć kreatywnego myślenia - zachęcać do samodzielnego myślenia i za nie nagradzać, także gdy jest nie do końca poprawne - podjąć wyzwania, z którymi uczniowie i tak się mierzą (nietolerancja, nierówności, myślenie o własnej przyszłości) - nauczyciel to nie wszechwiedzący mędrzec, ale ktoś, kto stale się uczy, stawia pytania, szuka odpowiedzi, myli się...
4. Zapytaj ucznia o zdanie - co ty myślisz o tym? - jakie są twoje argumenty? - ile czasu chcecie dzisiaj przygotować się do sprawdzianu, a ile pracować nad swoimi zespołowymi projektami ? - czy popierasz to rozwiązanie? dlaczego? - jak postąpiłbyś w tej sytuacji? - czego nigdy nie zrobiłbyś w podobnych okolicznościach? - którą z tych trzech propozycji zadań domowych wybierasz? - jak się czułeś? (np. w czasie odgrywania ról) - wspólnie tworzone pytania do działu 5. Uwaga bez pochwały - “imię ucznia” - podchodź do ucznia, gdy pracuje - wskazówka: zastanów się nad innym rozwiązaniem - spokój, pogoda ducha, nawet gdy uczeń błądzi - wskazówka: użyj, zacytuj, powołaj się - z każdym indywidualnie - nawet minikontakt się liczy (przyjazne spojrzenie, uśmiech, dobro słowo, poklepanie po ramieniu, zagadnięcie na korytarzu) 6. Doceń wysiłek i efekt - wszystkie większe prace domowe sprawdzone - widzę, że... - dobrze, że... - wyróżniać "wszystkich", czyli od czasu do czasu każdego - dawać uczniom zadania, które pozwalają im zabłysnąć i się rozwinąć! - podnosić poprzeczkę i chwalić za jej przekraczanie Drogi nauczycielu! Poniższy arkusz obserwacji możesz powielić i dać do wypełnienia swoim uczniom (wszystkim lub np. wybranej grupie obserwatorów). To może pomóc ci ocenić, które z wymienionych tu zachowań sam stosujesz i ewentualnie wprowadzić jakieś modyfikacje.
1. Jak nauczyciel rozpoczyna zwykle lekcję: · wita się, chwilę rozmawia z uczniami na luzie · sprawdza pracę domową · zaczyna od razu odpytywać lub wykładać · zapowiada, czego i po co będziemy się uczyć · daje krótkie, proste zadania na rozgrzewkę · inaczej, jak... Jak nauczyciel kończy zwykle lekcję: · po prostu przerywa i wychodzi · prosi nas – uczniów, byśmy podsumowali, czego się nauczyliśmy · zadaje pytania sprawdzające, czego się nauczyliśmy · zapowiada, czego będziemy się uczyć dalej · zadaje pracę domową, ale jej nie omawia · zadaje pracę domową wyjaśniając, o co w niej chodzi · inaczej, jak... 2. Czy nauczyciel: · interesuje się nami i naszymi problemami · nawiązuje z nami dobry kontakt · okazuje życzliwość · lubi nas i to okazuje · zwraca się do nas po imieniu · pomaga uczniom, gdy tego potrzebują 3. Czy nauczyciel: · pokazuje nam – uczniom, że wierzy w nasze możliwości · potrafi zachęcić do podjęcia nawet trudnych zadań · sam traktuje zajęcia lekcyjne jako ciekawe wyzwanie 4. Czy nauczyciel: · pyta nas – uczniów – o opinie · naprawdę jest ciekaw, jakie mamy zdanie · pozwala wybrać temat (np. projektu) czy formę pracy domowej · dopuszcza swobodną dyskusję 5. Czy nauczyciel: · rozmawia z nami na lekcjach czy przerwach · zwraca się od czasu do czasu do każdego ucznia, a nie tylko wybranych albo najtrudniejszych · interesuje się tym, jak pracujemy 6. Czy nauczyciel: · chwali, ale tylko pojedynczych uczniów · potrafi chwalić całą klasę · docenia wysiłek wszystkich uczniów · docenia nasze postępy w nauce czy zachowaniu, nawet nieduże
Opracowanie: Alicja Pacewicz Rysunki: Piotr Rychel Wykorzystano materiały opracowane w ramach programu „Szkoła z klasą” Centrum Edukacji Obywatelskiej, Gazety Wyborczej i Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.
|
|
|
|